FitPenetracja nr 2:JATOMI FITNESS-Galeria Malta-Ul.Baraniaka 8, Poznań

wejscie-22

Jatomi Fitness chwali się 37 klubami fitness w Polsce, o różnym standardzie, również premium i niestety różnymi cenami wg własnej segmentacji. Jest to marka z długoletnim stażem, z dobrze rozwiniętym marketingiem sieciowymtrudno się temu dziwić szczególnie, że sieć wywodzi się od potentata rynku fitness w Wielkiej Brytanii –  Fitness First. Fitspenetrowany klub kwalifikuje się do segmentu mid-market  – moim zdaniem z małym niepełnym plusem.

Strona internetowa:  http://jatomifitness.pl/

Na stronie możemy uzyskać zaproszenie na darmowy trening, za pomocą formularza. Pod formularzem istnieje informacja określająca zasady skorzystania z darmowego treningu.

Wstęp do siłowni na wejściówkę jest możliwy po godzinie 10:00. Jatomi Fitness zastrzega sobie prawo odmowy wstępu do klubu.”

Zapewne nasuwa się pytanie, dlaczego? Na jakiej podstawie klub może odmówić klientowi wejścia do klubu? Dlaczego oferuje wykorzystanie darmowego wejścia od określonej godziny?

Darmowy trening możemy odbyć od godziny 10, ponieważ zapewne od tej godziny dostępni są doradcy klienta. To oni pomogą nam odnaleźć się w klubie i przedstawią ofertę. Natomiast co do zastrzeżenia sobie prawa do odmowy wstępu do klubu – podejrzewam, że chodzi o to że klub oferuje 1 darmowe wejście do klubu, a zdarzają się tacy przebiegli klienci ;-) , którzy mimo to próbują wykorzystać takie wejście kilkukrotnie. Co w sytuacji jeśli chcielibyśmy sprawdzić każdy inny klub tej sieci? Czy uda nam się to wykonać mimo wykorzystania  jednej darmowej wejściówki? – chyba byłoby zbyt pięknie, ale tego dowiemy się w praktyce ;-)

2Nie wszystkie ceny są dostępne na stronie. Na pewno po przyjściu do klubu dowiemy się więcej. Jak np. i teraz uwaga… OPŁATA WPISOWA! ;-)

Tak, opłata wpisowa istnieje również w klubach Jatomi. Niestety nie do końca jej koszt jest znany, ponieważ za każdym razem doradca klienta stosuje tą samą technikę. Mianowicie opłata wpisowa w wysokości 250 zł przekreślona na 49 zł, warunkiem otrzymania kwoty „promocyjnej” jest zapis w ciągu 3 dni. Moim zdaniem technika niezbyt korzystna dla klubu, ze względu na to że klienci rozmawiają między sobą i mogą poczuć się trochę zdezorientowani. Nie dość, że o opłacie wpisowej nie znajdziemy informacji na stronie, to przy pytaniu o standardowy koszt opłaty wpisowej w wysokości 250 zł możemy uzyskać taką odpowiedź, którą usłyszałem ja od jednego z doradców klienta: „nie wiem, ta kwota jest zmienna i ustalana odgórnie”.

Kolejna niespodzianka – pomimo sieciowości, „niesieciowa” jest jednak cena, uzależniona podobno od standardu klubu. I tu ciekawostka: podwyższony standard ma 6 klubów – objawia się on posiadaniem basenu. Niewielkiego – ale zawsze. Aby móc cieszyć się pełną ofertą klubów tej sieci należy zakupić karnet nieco droższy od proponowanego. Czy 10 zł więcej to dużo?  Oceńcie sami ;-).

OFERTA KLUBU

Sala fitness – są dwie – jedna mniejsza druga większa, jednak powierzchniowo są dobrze przystosowane do zajęć grupowych. Różne zajęcia odbywają się w podobnym czasie – więc mamy wybór. Zajęcia formuły Les Mills – bardzo dobry wybór w szczególności, że formuła standaryzuje ofertę, a dodatkowo wymusza na Instruktorach ciągłe podnoszenie kwalifikacji, zdobywanych na cyklicznych szkoleniach organizowanych przez Właścicieli tej formuły zajęć grupowych.

Strefa funkcjonalna – są dwie – duże, dobrze wyposażone, przystosowane zarówno do wyczynowego treningu, jak i lżejszego dla początkujących – niepokoi brak znajomości oferty, szafowanie pojęciami, których definicje nie są znane przez doradcę klienta. Kluby Jatomi to nie boxy crossfitowe, a używanie tej nazwy własnej jest zastrzeżone prawnie. To taka łyżeczka dziegciu – mimo wszystko w bardzo dużej i smakowitej beczce miodu, jaką zdecydowanie są strefy do treningu funkcjonalnego w Jatomi Fitness Malta Poznań. Nie porywa zapach na strefach, a wizerunkowi ogólnemu nie pomagają przyklejone taśmami klejącymi fototapety – być może to szczegół – ale na nich również klient opiera ogólne zdanie o klubie.

Strefa Cycling – oszklona strefa na wyższym podeście, zajęcia z trenerem, poza zajęciami strefa jest ogólnodostępna – szkoda natomiast braku Spinningu, na rzecz Indoor Cyclingu, zważając na fakt obecności formuły Les Mills, a także profesjonalne podejście do zajęć grupowych – wybór tej formy zajęć z rowerami w cudzysłowiu – nie powala.

Strefa Cardiozajmuje największą powierzchnię w klubie, duża ilość sprzętu cardio –  naliczyłem 27 bieżni, większość z ekranami na których można oglądać TV. W momencie mojej obecności w klubie TV w bieżniach nie działały (prawdopodobnie trzeba było je włączyć ręcznie, ale zabrakło mi takiej informacji), zresztą jak i pozostałe telewizory, których spora ilość umieszczona jest na ścianach. Zatem w tym konkretnym momencie to tylko kosztowny bajer, który nie jest funkcjonalny. Co więcej w kwestii telewizorów sytuacja powtórzyła się po kilku dniach, w trakcie kolejnej #fitPenetracji :-) – tak, nie pozwalamy sobie na jednorazową obecność w klubie. Wszystkie niedoskonałości sprawdzamy i dajemy Właścicielom szansę na poprawę. Jednak tym razem poprawy niestety – brak :-( a szkoda.

Strefa Wolnych Ciężarów –  dobrze wyposażona. Obciążenia i gryfy, a także hantle o wysokim standardzie. Powierzchnia nie powala, natomiast należy wziąć pod uwagę dywersyfikację w oparciu o strefy funkcjonalne, również wyposażone w tzw. sprzęt ciężki jak sztangi, kettle, 2 bramy – co uzupełnia znakomicie funkcję wolnych ciężarów.

Sprzęt sprzęt marki Matrix – solidny. Zauważyłem 2 kartki z awarią wśród bieżni, w większości jednak sprzęt sprawny.

Trening wprowadzający – darmowy. Potencjalny klient ma możliwość na samym początku skorzystania z darmowego oprowadzenia po klubie i wyjaśnienia mu zasad prawidłowego używania sprzętu, dodatkowo analiza składu ciała, konsultacja z trenerem, pierwszy krótki instruktarz co do prawidłowości wykonywanych ćwiczeń. Kiedyś sieć ta posiadała ciekawy produkt o nazwie PURE LIFE, teraz jest to First Step. Czy się jakoś szczególnie różnią, oprócz książeczki, którą otrzymywaliśmy w przypadku PURE LIFE – nie zauważyłem.

Dodatkowo:

Stoły do tenisa stołowego i bilarda – w mojej opinii te elementy w klubie fitness mają się jak piernik do wiatraka :-)  A może właśnie o to chodzi?

Usługi masażu

Sauna koedukacyjna sucha z piecem

System płatności – bardzo wygodna forma – polecenie zapłaty + umowy roczne (im dłuższy okres zobowiązania tym korzystniejsza cena, niestety długość zobowiązania powoduje brak możliwości wcześniejszego rozwiązania umowy bez poniesienia kosztów tego  rozwiązania, na plus – voucherna straconą wartość umowy do wykorzystania w przyszłości)

Promocje – dobry pomysł na kampanię polecającą – „…przyprowadź przyjaciela – oboje otrzymacie w zamian po 1 miesiącu gratis…”

OBSŁUGA KLIENTA – na dobrym poziomie –  ustandaryzowana.

telefoniczna początkowo odebrała osoba z recepcji, prosząc mnie o dane kontaktowe. Niestety nie chciała udzielić mi żadnej informacji na temat oferty, twierdząc że nie jest za to odpowiedzialna ale jeśli podam dane kontaktowe, to za chwilkę ktoś do mnie oddzwoni. Za 5 min oddzwoniła do mnie miła osoba –  doradca klienta – niezwykle szybka reakcja. Zaproponowała próbny trening,zapytała o cel, wytłumaczyła gdzie dokładnie znajduje się klub oraz powiedziała, aby powołać się na nią przy recepcji. Na minus – brak możliwości otrzymania informacji o cenie, co dziwne, bo na stronie internetowej cena karnetu jest prezentowana. Czy zatem doradca klienta wstydził się swojej ceny? Miał czego? Wg mnie nie, cena adekwatna do standardu oraz poziomu obsługi.

w klubie pierwsze wrażenie – najważniejszy element wg standardu 8 etapów sprzedaży :-) – brak uśmiechu, później jednak było lepiej. Niestety nie było doradcy, który się ze mną umawiał. Jednak za moment pojawiła się inna miła Pani odpowiedzialna za przedstawienie oferty. Poproszono mnie o zastaw w zamian za opaskę do kontroli dostępu  i szafki w szatni – z kategorycznym zwróceniem uwagi aby nie był to dowód osobisty (hmmm czyżby pierwsze efekty poprzedniej poznańskiej FitPenetracji :-) wystarczyły klucze.

Pani zaprosiła mnie do miejsca dla gości, w celu rozmowy na temat oferty oraz mojej aktywności fizycznej. Miejsce takie jest na plus,  jednak w tym przypadku liczyłbym na oddzielne pomieszczenie w trakcie sprzedaży i obsługi klienta, takie z odrobiną intymności, w końcu rozmawiamy często o wstydliwych tematach takich jak np. otyłość –  uważam, że specjalne pomieszczenie sprzedażowe byłoby bardziej odpowiednie. Oczywiście Pani zapytała co chciałbym osiągnąć,  czy wcześniej ćwiczyłem, gdzie itp. Standardowa analiza potrzeb klienta, czy jednak miała wpływ na pokonanie obiekcji oraz spersonalizowaną ofertę?

Zostałem oprowadzony po klubie wraz z wyjaśnieniem poszczególnych stref. Pierwsza próba zapoznania mnie z jednym z trenerów – nie zakończyła się dobrze – trener dał jasno do zrozumienia, że nie ma dla mnie czasu (tutaj chciałbym zwrócić uwagę, że nieładnie to wygląda kiedy klient oprowadzany po klubie, zostaje doprowadzony do jednego z trenerów, a ten nie zwracając na niego uwagi – nie przedstawia się, pomimo prośby doradcy i w ostateczności obraca się na pięcie z obojętną mową ciała).

Kolejna próba zapoznania mnie z trenerem, odbyła się kiedy wyszedłem z szatni. Zaproponowano mi skorzystanie z urządzenia Tanita – analizę składu ciała. Przedstawiony mi trener był miły, opowiedział o koszcie treningów personalnych, dał do zrozumienia, że służy pomocą. Po odbyciu treningu, ponownie zostałem zaproszony do miejsca dla gości. Przedstawiono mi ofertę cenową oraz przekazano mi umowę członkostwa, którą w spokoju mogłem przeczytać w domu – i tu kolejny plus. Niestety częstą praktyką w fitness klubach jest brak możliwości zabrania ze sobą do domu umowy i regulaminu, a to przecież nasze konsumenckie prawo.

Kilka uwag:

1. Obsługa telefoniczna – jeśli ktoś pyta mnie o imię i nazwisko, wypadałoby aby odwdzięczył mi się tym samym.

2. Brak uśmiechu u pracownika recepcji – dlaczego? w końcu dostarczają szczęście –endorfiny. To front desk klubu fitness, często od obsługi w tym miejscu zależy dalszy sukces w pozyskaniu klienta – zadowolonego klienta. Przecież szczęście najlepiej sprzedają osoby wiarygodne – czyli szczęśliwe :-)

3. Prezentacja oferty – jako stary wyjadacz, przyznam się że znam te wszystkie techniki, zwroty i sformułowania. Uważam, że największą sztuką sprzedaży w branży fitness jest autentyczność. Tego mi tutaj zabrakło, podobno kadra się zmieniła i jest nowa – dlatego daję im szansę :-) . Wykute na pamięć powody za i przeciw mojego zapisania się do klubu. Zabrakło mi wyczucia i naturalności,jednak to pewnie kwestia wprawy.

4. Brak pracy zespołowej – gdy wychodziłem i oddawałem opaskę, była tylko jedna osoba odpowiedzialna za recepcję. Nie do końca zainteresowana tym, że wychodzę. Gdyby nie czujne oko doradcy klienta zza okna pomieszczenia sprzedawców – po prostu bym wyszedł. Dodatkowo pierwszy wspomniany trener – wystarczyłoby, aby się przedstawił i wyjaśnił, że prowadzi teraz trening i po prostu nie może się mną w danej chwili zająć, a tak pozostał pewien niesmak…

5. Nastawienie do konkurencji: neutralne, jednak ostra krytyka co do zajęć wirtualnych oraz powierzchni innych klubów. Powierzchnia to rzecz względna dla klienta. Nie zawsze klub 2000 m² będzie lepszą ofertą od 250 m² klubu butikowego. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.Obsługo  klienta pamiętaj o tym – nie krytykuj, a edukuj lub staraj się zrozumieć i zaznaczyć dlaczego spełniacie oczekiwania klienta, wtedy konkurencja nie będzie mieć dla Was innego znaczenia niż edukacyjne, bo uczyć się od innych zawsze warto.

ZAGOSPODAROWANIE POWIERZCHNI

Przemyślane i ustandaryzowane. Strefy na swoich miejscach zgodnie z komunikacją w klubie. Szatnie duże i przestrzenne. Main gym – duży i wypełniony urządzeniami do treningu. Strefa Wolnych ciężarów – w porównaniu do pozostałych stref – niezbyt duża, szkoda ale pozostałe strefy, również funkcjonalne poprawiają ogólne wrażenie.

Szatnie – bardzo duże, wygodne. Szafki pojemne, suszarki, waciki, żelazko – wielki plus. Ponad 200 szafek w klubie  – to nie standard – to przepych:) – IN PLUS

prysznice – w damskiej 10 – fajnie podświetlane, zamykane, komfortowe, podobnie w męskiej

toalety w damskiej – z czego 1 spłuczka zepsuta – brzydki zapach, podobnie w męskiej – zapach nie powala :-) , a może właśnie powala, natomiast czysto, pomimo tego, że klub odwiedziliśmy w godzinach fitnessowego szczytu.

Inne

Trochę dziwi wstawianie elementów mało fitnessowych jak stół do ping ponga czy bilarda i jakkolwiek usytuowanie stołu bilardowego w strefie recepcyjnej nie przeszkadza to już w kwestii ping ponga jest trochę inaczej. Fruwająca piłeczka po klubie w trakcie treningu? Biegający wokół stołu „pingpongiści” to jak dla mnie drobna przesada. Poza tym zmniejsza to komfort treningu i swobodę komunikacji. Być może rozluźnia wizerunek tzw. siłowni ale wydaje mi się, że to trochę misz masz, w końcu klub fitness to nie centrum rozrywki. Taka wizja klubu, być może ma wielu zwolenników, jednak nie mnie to oceniać.

CZYSTOŚĆ

– klub posiada ekipę sprzątającą – Pani niezbyt uśmiechnięta – mimo jej ciągłego opróżniania worków na śmieci,  nie zwracała szczególnej uwagi na rozrzucone ulotki i puste butelki po wodzie w szatniach. W toaletach niemiły zapach, na strefie funkcjonalnej – pełno piachu. Tapeta przy strefie funkcjonalnej poobdzierana i pozaklejana bezbarwną taśmą. Myślę, że kobiety leżące na matach, robiące brzuszki nie koniecznie mają ciekawy widok. Na pewno to tylko dodatek, być może nie ma bezpośredniego wpływu na poziom przeprowadzonego treningu, jednak biorąc pod uwagę aspiracje sieci, a także cenę (nie jest to zapewne cena lowcostowa) taki „szczegół” wpływa na opinię klientów oraz ogólne wrażenie.

nie segregują śmieci,  a jeżeli segregują, to nie widać tego w klubie.

POZOSTAŁE RÓWNIE WAŻNE KWESTIE

Parking – dostępny w garażu podziemnym galerii – dużo miejsc.

FreePass – pierwszy próbny trening – można zadzwonić umówić się lub wypełnić formularz znajdujący się na stronie internetowej.

Akceptacja kart typu Multisport – brak, a szkoda, bo to nie low cost i możliwości od strony technicznej prawdopodobnie istnieją. Jednak to indywidualne podejście sieci i standard. Zatem posiadacze kart niestety nie skorzystają z oferty tej sieci.

Muzyka – zdecydowanie nie jest to muzyka tła, różnorodna.

TV – dużo telewizorów jednak często są wyłączone, skoro to stała sytuacja to może lepiej w ogóle ich nie mieć?

System wentylacji i klimatyzacji – w dniach odwiedzin system sprawny, a temperatura utrzymywana w klubie na komfortowym poziomie.

Zajęcia fitnessGRAFIKod poniedziałku do czwartku niezwykle bogaty wybór zajęć, jest ich naprawdę dużo. Jednak od piątku wszystko się zmienia stopniowo coraz mniej zajęć aż do niedzieli. W niedzielę możemy poćwiczyć ale tylko od 10  do 11.50 i koniec. Szkoda, ale zapewne jest to podyktowane obniżoną frekwencją nie tylko na samych zajęciach grupowych ale w samym klubie.

Ciekawostka 

Jatomi Fitness to nadal największa zagraniczna sieć klubów fitness w Polsce. To niewątpliwie sieć, która przyczyniła się do profesjonalizacji polskiego rynku fitness. Wprowadziła kilka lat temu do Polski wiele usług, które na tamten moment były innowacyjne (np. profesjonalna oferta trenerów personalnych, obsługa klientów – dział doradców klienta).

P o d s u m o w u j ą c . . .

Klub fitness Jatomi w Galerii Malta w Poznaniu to klub z segmentu mid market. Tak, można uznać, że z małym plusem jednak w mojej opinii troszkę na wyrost i z oczekiwaniem na poprawę, szczególnie w kwestii obsługi klienta oraz czystości i do małego refreshingu :-) . W opinii Penka to klub dla każdego, ale to standard w segmencie mid market. Wydaje się, że każdy może znaleźć tu coś dla siebie. Duży wachlarz zajęć grupowych, ciekawe i rozbudowane strefy szczególnie treningu funkcjonalnego, ustandaryzowane i przemyślane zagospodarowanie powierzchni powodują, że od twardej strony to bardzo udany projekt. Pomimo kilku niedociągnięć od strony obsługi klienta, czystości oraz ceny, przekraczającej średnią cenę transakcyjną na polskim rynku fitness – klub zasługuje na pozytywną ocenę. Jeżeli poszukujemy miejsca z opieką trenerską i funkcją relaksacyjną po treningu w postaci sauny – to klub spełni nasze oczekiwania.

                                            ocena

Jeśli chcielibyście coś dodać albo się ze mną nie zgadzacie – zapraszam do pozostawienia komentarza 🙂

Pozdrawiam,

Penek!

Jeden komentarz na “FitPenetracja nr 2:JATOMI FITNESS-Galeria Malta-Ul.Baraniaka 8, Poznań

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *